Dzisiaj na przemyślenie wezmę ... nigdy nie wiem kogo mam wybrać, dlatego jeśli ktoś czyta te moje marne wypociny to niech pisze w komentarzach nad kim mam rozmyślać, mam tyle tego wszystkiego w głowie , że nie wiem od czego zacząć. Ale dzisiaj w głowie pojawiła mi się Rue. Wspaniała mała dziewczynka, jak to ją Peeta nazwał "Cień Katniss". Miała w sobie wiele odwagi i poświęcenia, była tak młoda a jednak tak odważna. Już na samym początku gdy pokazuje Katniss gniazdo os gończych. Mogła się nie pokazywać, mogła zostawić Katniss na pastwę zawodowców. A jednak postanowiła jej pomóc, chodź wcale nie wiedziała jaka jest Katniss. Jednak dla mnie Rue widziała w Katniss starszą siostrę, kogoś w kim znalazła oparcie na tej okropnej arenie. Jednak pojawia się w mojej głowie pewne pytanie. Czy gdyby Rue nie pokazała Kotnej gniazda, to czy czasem nie wygrałaby igrzysk i czy czasem Katniss nie zmarłaby z rąk zawodowców. Chodź tutaj pojawia się postać Peety który zapewne by na to nie pozwolił, ale to jak będę przy nim rozmyślać. Rue leczyła Katniss gdy ta dochodziła do siebie po ukąszeniach, mogłaby zabrać cały zapas Katniss i uciec. Jednak była wychowana na opiekuna, była za miła by coś ukraść. To dzięki niej Kotna mogła wygrać igrzyska, to dzięki niej wysadziła zapasy zawodowców i to dzięki niej przetrwała na arenie i nie zwariowała. Tyle miłości dobroci i wsparcia w tak małej osobie. Nawet gdy Rue umierała, cały czas stawiała na Katniss, powiedziała to piękne zdanie "Musisz wygrać", niby nic ale przy czytaniu i oglądaniu rozpłakałam się. A następnie to jak Kotna oddała jej hołd, piękne. Dlatego uważam , że Rue była osobą kluczową by Katniss dobrze zrozumiała jak bardzo nienawidzi Kapitolu, już nie tylko dla Prim ale i dla Rue Katniss walczyła dalej o przetrwanie. Dlatego osobiście kocham tą mała, ale pełną dojrzałości osóbkę.
Tajemnicza Dziewczyna

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz